piątek, 21 marca 2014

Organizacja w domu-używane woski :)

Witajcie Kochani!
Tym razem mam dla Was post/podpowiedź co zrobić z używanymi już woskami a w zasadzie z tym co pozostało z tarty po odłamaniu kawałka :)

Jak zapewne wiecie jestem woskomaniaczką i dobrze mi z tym
Więc niech Was nie zdziwi moja kolekcja,która będzie się powiększać i wypalać i powiększać i wypalać i tak w kółko :)

Znalazłam już nowego dostawcę który ma ogromny wybór zapachów,a niewielu z Was o nim wie
no ale przejdźmy do rzeczy :)
co będzie nam potrzebne?


 Wosk,woreczek strunowy (kupiłam komplet w sklepie papierniczym)
i w razie czego nożyczki oraz taśmę dwustronną (moja to te kwadraciki do wklejania zdjęć)

 Wosk przekładamy do woreczka

 Nalepkę odklejamy/wycinamy i przekładamy na woreczek żeby wiedzieć potem po jaki zapach sięgamy 

I tak robimy z wszystkimi woskami jakie posiadamy

 Następnie składamy woreczek na pół  układamy jeden za drugim w dowolnym pojemniku 

Mój prezentuje się tak 


Takie sprytne i takie proste :) 
A Wy jak przechowujecie woski?
Do następnego
Buziaki
Julia

18 komentarzy:

  1. Wooow na taki genialny pomysł bym nie wpadła :D potem tylko przesypać troszkę i będzie pachniał :) wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bardziej na bieżąco zużywam. Sklep mam nie daleko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny patent :) Moje leżą w pudełeczku i zajmują trochę miejsca, mimo tego, ze nie ma ich aż tak wiele jak tutaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się więc zaopatrzyć w woreczki strunowe bo moja kolekcja wosków się powiększyła ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejne zastosowanie woreczków strunowych a co najważniejsze jest ład w woskowej kolekcji zapachowej :o)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny patent , mi chyba szkoda byłoby je kruszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy przeszło 70-ciu sztukach musiałam coś wymyśleć na ograniczenie miejsca :)

      Usuń
  7. ja zrobiłam tak od razu po zakupie- tylko nie kruszyłam wosków:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja przechowuję dokładnie tak samo, tylko nie rozdrabniam ich. Są w kawałkach w woreczkach strunowych schowane w jednym wielkim woreczku strunowym. :) Ale super u Ciebie to wygląda, bardzo schludnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja przechowuję je dokładnie tak samo ;) W woreczku i w pudełeczkach po shinyboxach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurde, ale fantastyczne rozwiązanie!
    Julia jesteś genialna!! :))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. mega! :D widzę, że nie tylko ja chomikuję pudełka po słodkościach :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Mostek ciii-nie przyznawaj się, że to po ciastkach xD
    Powiedz, że po sushi :-D


    Fajna kolekcja Julio :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe rozwiązanie,przy takiej kolekcji to jakoś trzeba było sobie poradzić

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super patent, na to nie wpadłam. Ja je trzymam normalnie w pudełeczku w szafie, to mi ciuszki ładnie pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Od dawna planuje takie porządki, ale jakoś nie mam czasu... ;) Muszę się wreszcie za to wziąć, bo takie pudełko wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...