Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ardell demi wispies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ardell demi wispies. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lutego 2013

Kolorowy makijaż z piórkami :)



Witajcie Kochani!
Dziś sobie pogadam,bo jak już zapewne zauważyliście uwielbiam gadać :P
no więc każdy czasem potrzebuje odstresować się...ja kumulowałam w sobie wszystkie uczucia i dziś postanowiłam je przelać na twarz... jakkolwiek to brzmi :)

Ostatnio stwierdziłam że się starzeję,bo najbardziej mi odpowiada w moim makijażu dziennym brak makijażu,albo klasyczny minimalizm.

No ale oczywiście że ja typowa,zmienna baba jestem to dzisiaj moje hormony plus chęć odchamienia spowodowały to co zaraz obejrzycie :)

Makijaż oczywiście nie jest dzienny,ani wieczorowy ale może na jakąś "ostatkową" imprezkę??

Dziś w roli głównej paletka Sleek Monaco

którą dostałam w prezencie od
http://www.butiqueuk.pl/

no to jedziemy z koksem :)

KROK PO KROKU :)

1.Na powiekach mam bazę Inglot, w wewnętrzny kącik nakładam cień Bamboo
 2.Na całą ruchomą powiekę nakładam cień Sand Walker
 3.W zewnętrzny kącik i do połowy załamania nakładam cień Kiwi Zest i od razu rozcieram
 4.Na drugą połowę załamania nakładam cień Lotus Flower
(też od razu rozcierając)
 5.Nad linię załamania nakładam cień Washed Ashore
6.Poprzednio nałożony cień rozcieram pod sam łuk brwiowy cieniem Bamboo
7.Od zewnętrznego kącika robię kreskę cieniem Lotus Flower
 
8.Od wewnętrznego kącika nakładam Kiwi Zest
(zakańczając go ostrzej)

 9.Oba kolory łączę cieniem Washed Ashore
 10.Maluję długą kreskę żelowym eyelinerem i niestety nie dałam rady tego uchwycić moim sprzętem ale kreska od zewnątrz jest pocieniowana zielonym eyelinerem (może się dopatrzycie)

 11.Tuszuję rzęsy
 12.Piórkowe rzęsy przecięłam na dwie nierówne części i przyklejam je pod dolną powiekę jeden pod drugim
 13.Na górną powiekę przyklejam moje "Ardellki"

KONIEC :)
Oczko


 i całość :)
(że wyszłam normalnie a nie jakoś hipnotajzing to bez dedykacji Maju :P )




~~~Pozdrawiam Julia~~~

wtorek, 29 stycznia 2013

Makijaż z inspiracją :)


 

Witajcie Kochani!
Dziś przygotowałam dla Was pierwszą propozycję na walentynki :)

Sama tego święta nie obchodzę (my z mężem mamy walentynki przez cały rok :P) ale wiem że mnóstwo dziewczyn wybiera się na romantyczną kolację ze swoim partnerem :)

Dla mnie dzień ten kojarzy się zwykle z romansidłami lecącymi w telewizji i przyznam że bardzo to lubię,chyba jak każda kobieta...

Odkąd pierwszy raz obejrzałam film "Titanic" zamarzyło mi się być posiadaczką Serca Oceanu...
Oczywiście nie oryginalnego,ale jakiejś pięknej podróbki i tak po paru latach spełniło się moje marzenie za sprawą mojego męża :)

i teraz jestem oficjalną posiadaczką duplikatu Serca Oceanu z kryształami Swarovskiego





No i tradycyjnie Julia się rozgadała :)
taka już jestem-wybaczcie...

Przejdźmy do makijażu krok po kroku

1.Jako bazy używam kredki NYX 608

 2.Zewnętrzny kącik przyciemniam czarną kredką z palety Sephora
 3.Na srebrną bazę nakładam srebrny perłowy cień S20 Lenka Kosmetik
 4.Na czarną bazę nakładam granatowy cień Inglot 428 Pearl
 5.Na granat nakładam kulkowym pędzlem jasny niebieski cień Inglot 236 Pearl i od razu rozcieram granicę

 6.Pod łuk brwiowy nakładam bardzo jasny matowy, cielisty cień

 7.Dolną powiekę obrysowuję niebieską konturówką WIBO
 8.Konturówkę rozcieram granatowym cieniem Inglot 428 Pearl

 9.Czystym pędzlem rozcieram raz jeszcze granice cieni

 10.Maluję kreskę eyelinerem

 11.Przyklejam pasek sztucznych rzęs Ardell Demi Wispies
 12.Tuszuję górne rzęsy

13.Na linię wodną nakładam granatową kredkę z palety Sephora
 14.Na dolne rzęsy nakładam intensywnie niebieską maskarę Inglot


i gotowe :)

Oczka:




i całość :)



Mam nadzieję że miło się czytało i łatwo się odtworzy Wam ten makijaż
~~~Całuję Julia~~~

wtorek, 8 stycznia 2013

Kosmetyki wszech czasów wg. JuliaMakeUpGirl

Witam Was Kochane!

Dziś chciałam Wam przedstawić spis kosmetyków za którymi był płakała gdyby przestali je produkować

Postaram się o każdym z nich opowiedzieć Wam jak najwięcej :)
Wszystkie przedstawione kosmetyki "testuję" już od jakiegoś czasu,a niektóre nawet od kilku lat są przy mnie :)








Oto poszczególny spis:
Szampon Aloesowy do suchych włosów ZIAJA
(zużytych opakowań-w trakcie trzeciego)
poj.500ml
cena ok 7zł
Maska do włosów Kallos Crema al Latte
(zużytych opakowań-w trakcie drugiego)
poj.1 litr
cena ok 10 zł
Moje włosy są wiecznie rozjaśniane i potrzebują intensywnego nawilżenia, te dwa produkty razem dają im niesamowitą "bombę" energetyczną...
Oba mają przyjemny zapach (szczególnie maska)

jedyny minus to fakt że dopiero razem dają takie efekty

LIRENE Cera Sucha i Bardzo Sucha Nawilżający krem przeciwzmarszczkowy na dzień i na noc
(zużytych opakowań-właśnie zakupiłam czwarte)
poj.50 ml
cena ok 15 zł

Mój typ skóry to mieszana/sucha
Używałam wielu kremów (Ziaja,Tolpa,Clinique) ale tylko ten powoduje że moja skóra jest gładka,odpowiednio nawilżona i nie pojawiają się na niej żadne wypryski.
Bardzo szybko się wchłania, przyjemnie pachnie i jest bardzo wydajny.



 Maybelline, Volum' Express Curved Brush (Tusz pogrubiający i podkręcający)
(używam go od 7 lat!!! "zdradzałam" go trzy razy i żaden inny mu nie sprostał, nie mam pojęcia ile opakowań zużyłam...)
poj.10 ml
cena +/-17-25 zł

O tym tuszu wiele nie muszę pisać gdyż fakt że jest ze mną od 7 lat mówi sam za siebie :)
efekt na zdjęciu daje dwukrotne przeciągnięcie tuszem.
Max Factor - Kohl Pencil - Kredka do oczu
020 BLACK (wykańczam "którąś-nastą")
090 natural glaze (pierwsza)
cena ok 25 zł (czarną idzie dostać taniej w drogeriach internetowych)

Mięciutka, intensywna, bardzo długo utrzymuje się na lini wodnej.
Wiedząc jak dobra jest czarna, bez wachania zakupiłam cielistą i był to mój strzał w dziesiątkę :)
Minus-cena
Pudry Ben Nye
(w trakcie pierwszych mini-opakowań)
poj.10 ml
cena 10 zł

Do tych pudrów podchodziłam sceptycznie-dlatego też zakupiłam miniaturki na allegro.
Jest to bardzo miłe zaskoczenie...
Fantastycznie wykańczają makijaż, są niemal niewidoczne-nie dają efektu "tynku" na twarzy, z pewnością zakupię kolejne już pełnowymiarowe opakowania :)
Hakuro h50s
używam go od 3 miesiecy
cena ok 25 zł

Po tym jak z mojego Inglota zaczęło wypadać włosie i oddałam go na gwarancję zakupiłam te pędzel, z początku wydawał mi się maleńki (niedoczytanie wymiarów), ale właśnie przez tą maleńkość idealnie nakłada płynny podkład nawet w ciężko dostępne miejsca.
Nie wylecial z niego ani jeden włos,a Inglot po wymianie poszedł w odstawkę.


Kredka NyX Jumbo Milk
cena ok 20 zł
(w trakcie pierwszej)

Mięciutka, idealnie podbija kolor cieni (używam jej jako bazy pod cienie)

Sleek Make Up, Face Contour Kit Light (Paletka do modelowania twarzy)
cena ok 36 zł
(w trakcie pierwszej)
Waga netto: 14g
Brązer matowy, dobrze napigmentowany (gdy się przesadzi z nałożeniem pięknie się rozciera)
Rozświetlacz pięknie wygląda,aczkolwiek po jakimś czasie lubi "zniknąć"

Silikonowa baza pod makijaż Inglot
30 ml
36 zł
(trzecie duże opakowanie)


Baza ładnie matuje, bezzapachowa, wydajna, nie zatyka porów, przedłuża trwałość makijażu.
I co ciekawe milutka w nakładaniu :)

E.L.F. Eyes Lips Face, Eyelid Primer (Baza pod cienie)
(wykańczam pierwsze)
poj.5 ml
cena ok 8 zł

Kupiona z ciekawości...i podbiła moje serce!!! Matuje powiekę, delikatnie podbija kolor cieni, cienie nie rolują się, przedłuża ich trwałość i jest bardzo wydajna.
ArtDeco, Kryolan (dla mnie lipa roku), Paese i Dax Cosmetics poszły w odstawkę.

pojedyńczy Cień do powiek Lenka Kosmetik
używam od miesiąca
średnica cienia 2,6 cm (identycznie jak mały wkład Inglota)
cena 3.95 zł

Rewelacyjna pigmentacja, jasne nie osypują się wcale,a ciemne tyle co nic, piękne kolory, długo się utrzymują nawet bez bazy. Bardzo dobrze się rozcierają. I cena!!!!!!! 3 razy taniej niż Inglot,a przy zakupie 12 cieni paletka magnetyczna gratis :)
Posiadam 24 sztuki i kupię resztę :)


Pędzel Inglot 80hp
(używam od października)
cena ok 27 zł


Pędzel do cieni z włosia kucyka i wołu.
Idealna kulka do rozcierania, uwielbiam nim nakładać cienie w załamanie i w zewnętrznym kąciku.
Nie wypadł z niego ani jeden włos,a jest to mój pierwszy profesjonalny pędzel.
Ardell Demi Wispies
cena ok 20 zł
Klej Duo
cena ok 24 zł

Ardelki używam już dość długo, to właśnie na nich dopracowałam zakładanie rzęs-są mięciutkie, nie podrażniają oczu, prawie ich nie czuć i nie obciążają powieki,a dzięki Duo trzymają się tak długo jak chcę :)
Moje spostrzerzenie co do nich- im dłużej noszę jedną parę tym naturalniej wygląda.
Przy odpowiednim podejściu do nich (myciu,czyszczeniu z kleju) można je stosować nawet do dwudziestuparu razy (mój rekord 32 :D)










I to już koniec...
Mam nadzieję że miło się czytało :)
A jakie są Wasze naj naj kosmetyki??
Zapraszam do komentowania
~~~Pozdrawiam Julia~~~










LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...