poniedziałek, 30 listopada 2015

Wishlist w liście do Św.Mikołaja :)

Witajcie Kochane!
Czas płynie nieubłaganie i jutro rozpoczyna się grudzień
Postanowiłam zdradzić Wam o czym marzę,a właściwie co zamierzam kupić w 2016 roku
Oczywiście będę przeszczęśliwa jeśli coś z tej listy znajdę pod choinką, stąd tytuł tego postu 
Zapraszam na jego dalszą część :)
Foto makijażu z zeszłego roku >KLIK<

Kochany Gwiazdorku 
>Jestem z Poznania a do poznaniaków przychodzi Gwiazdor<
Patrząc na miniony rok stwierdzam, że byłam grzeczna
Fakt faktem w okresie wakacyjnym zaniedbałam moich czytelników i nie prowadziłam bloga,ale już mi to wybaczyli
Mam na koncie też kilka bardzo dobrych uczynków,ale nie muszę Ci o nich pisać bo przecież widziałeś...

No dobra a teraz na poważnie :P
JULIOWA CHCIEJLISTA 

Zacznę od tego o czym marzę już od kilku lat...


Givenchy Hot Couture z limitowanej edycji 
Zapach ten to kwintesencja tego co lubię
Słodki, ale nie mdły i mega kobiecy!
Niestety w Polsce albo jest niedostępny albo jego cena jest przerażająca i tak odkładam jego zakup,a poprzednią już pustą buteleczkę trzymam na pamiątkę...ach sentymentalna ja :)

Kolejna rzecz z mojej listy to czekoladki od MakeUp Revolution >KLIK<
I tu Was pewnie nie zdziwię, bo chcę je wszystkie! A CO :)
Bardzo podoba mi się sama forma tych paletek, a i ich swatche i recenzje są bardzo pochlebne 

Mimo, że paletki MUR są tanie to pierwszeństwo zakupu będzie miała paleta
ZOEVA Naturally Yours >KLIK<
Urzekła mnie kolorami których używam najczęściej no i przyznajmy szczerze:
KTO NIE WZDYCHA DO ZOEVY?

Pozostając w temacie cieni obiecałam sobie zakup paletek magnetycznych od Hean ->KLIK
Wyglądem przypominają te z Inglota ale mają jak dla mnie większy potencjał ze względu na formę
Palety na 8 i 12 kładów mają w środku kółeczka, a ta na 30 jest po prostu pusta 
W Inglocie jakoś nie podobają mi się te prostokątne przedziałki...


Ostatnio też na nowo pokochałam sztuczne rzęsy i choć uwielbiam Ardellki to ukratkiem wzdycham do rzęs House od Lasches
Moje wymarzone modela to AU NATURALE i BAMBIE



O kolejnym chciejstwie pisałam już nie raz, ale powtórzę to znów 
Bardzo, ale to bardzo chcę
UBER FACE krem  przeciwzmarszczkowy 
Znam tą firmę bardzo dobrze,a  z serii FACE miałam już peeling i krem na przebarwienia i przyznaję że nie mają sobie równych
Wiem, że nadużywam słowa bardzo, ale musicie mi to wybaczyć
Wracając do kremu to moim małym marzeniem jest też żeby firma ta wypuściła linię przeznaczoną typowo do pielęgnacji okolic oczu <3
a całą serię znajdziecie ->tutaj
Ostatnie moje chciejstwa nie są związane z kosmetyką ale z tym co lubię-z różem :)
Z racji tego, że jestem uzależniona od muzyki chciałabym duże słuchawki w kolorze różowym
Mam Iphona i oryginalne słuchawki które dają naprawdę dobry dźwięk i przez to mam problem, bo nie spotkałam jeszcze dobrego dźwięku w różowych słuchawkach a uwierzcie, że testowałam już ich sporo


Ostatnim punktem jest rzecz totalnie zbyteczna, ale kto takiej nie ma na liście chciejstw...
Mam walizki podróżne no i aż tak dużo nie podróżuję,ale mimo to zapragnęłam różową walizkę <3
Tak po prostu chcę mieć coś tylko mojego

No i to już koniec mojej listy :)
Buziaki i do następnego
Julia

15 komentarzy:

  1. Ciekawa lista:) Mam jedną czekoladkę MUR ale już mi się marzy ta różowa wersja <3 No i do cieni Zoeva tez już od dawna wzdycham :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak z tą czekoladką jest? Faktycznie taka fajna?

      Usuń
  2. podoba mi się twoja lista :)
    moim na razie największym pragnieniem jest zapach Paco Rabanne Olympea... tylko czy mąż rozumie jak ja bardzo ich pragnę? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest na tyle gorzej że mąż rozumie ale robimy sobie prezenty do 20 zł :)

      Usuń
    2. już 2 lata nic od męża pod choinkę nie dostałam,chyba bywam niegrzeczna :P
      ale w tym roku zapowiedziałam,że jak znowu będzie pusto to spimy osobno :D

      Usuń
  3. Jeśli chodzi o magnetyczne paletki to Vipera ma duży wybór paletek bez przedziałek. Posiadam dwie i polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Givenchy Hot Cuture jest dostepny na E-glamour i kosztuje za 30 ml okolo 120 zl a za 50 ml okolo 175 zl :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nie limitka, ten troszkę inaczej i krócej pachnie :( ale bardzo dziękuję za "cynka" :)

      Usuń
  5. Givenchy Hot Cuture jest dostepny na E-glamour i kosztuje za 30 ml okolo 120 zl a za 50 ml okolo 175 zl :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Perfumy i Zoewa...też mam chciejstwo na nie xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Paletka Zoevy również jest na mojej wish liście. Co do palet inglota - są nowe palety plexi, które także nie mają przegródek i wyglądają ciekawiej niż pozostałe bo są białe, wagowo dużo lżejsze od tych klasycznych :) Również kocham róż, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyglądają ciekawiej ale jak brud widać :D

      Usuń
    2. Czy ja wiem ? ;) paletki są magnetyczne wiec cienie w każdej chwili można wyjąć, a w najgorszym wypadku włożyć pod kran i potraktować płynem do mycia naczyń. Chociaż mi się to jeszcze nie zdarzyło, no ale co kto woli :)

      Usuń
    3. Panikuję na zapas ;) ale chyba za bardzo związałam się z czernią :) dziwna ja :D

      Usuń
  8. te paletki czekoladki są takie cudne <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...